środa, Sierpień 16Cztery Kilo Obywatela Mniej - felietony o życiu

cztery kilo facebook blog podróżnczy porady Tajlandia

RECENZJA: Przenośny głośnik JBL! FLIP 3, czy warto?

RECENZJA: Przenośny głośnik JBL! FLIP 3, czy warto?
5 Głosy: 1

Dawno nie było żadnej opinii na temat sprzętu. Nic mnie tak nie wyprowadza z równowagi, jak psujące się rzeczy. Kiedy wydajesz połowę pensji na bajerancki telefon, czy inny sprzęt to ufasz, że będzie działał on dłużej niż tylko podczas udzielonej gwarancji. Niestety często jest zupełnie inaczej…

Emigracja ma to do siebie, że musisz liczyć się z każdą zabieraną rzeczą i każdym dodatkowym kilogramem. Nagle okazuje się, że wcale nie potrzebujemy tak wielu rzeczy jak myśleliśmy. Pozwolę sobie przytoczyć pewien cytat:

„Perfekcję osiąga się wtedy, gdy nie można już nic odjąć, a nie dodać” — Antoine de Saint-Exupéry

Staraliśmy się zminimalizować posiadane dobra, jednocześnie nie rezygnując zbytnio z komfortu. Jak pisałem wcześniej, zastąpienie papierowych książek czytnikiem, było strzałem w dziesiątkę – Czytnik ebook-ów – 1000 książek w kieszeni. Co jednak z muzyką, bez której nie wyobrażam sobie życia? W Polsce byłem dumnym właścicielem głośników kolumnowych JBL, wzmacniacza od Sony (jak jeszcze był produkowany w Japonii) oraz gramofonu z dużą kolekcją płyt winylowych.

Glosnik JBL! Flip 3 czy warto opinie cena
Głośnik JBL! Flip 3

Czy kieszonkowy głośnik da radę?

Nie mogąc zabrać mojego ukochanego sprzętu, zacząłem szukać jakiejś alternatywy. Głośniki w laptopie nigdy nie rzucają na kolana, bez względu jak bardzo postara się producent. To po prostu nie jest to. Zacząłem interesować się małymi, przenośnymi głośnikami. Na początku nie byłem do końca przekonany, czy takie rozwiązanie spełni moje oczekiwania, czy będzie tylko troszkę lepsze od laptopa.

Z kilku względów nasz wybór padł na głośnik JBL! Flip 3:

  1. Sentyment do marki JBL! 🙂
  2. Wodoodporność
  3. Przystępna cena

 

Glosnik JBL! Flip 3 opinie gdzie kupic cena
Głośnik JBL! Flip 3

Głośnik JBL! FLIP 3 – jakie wrażenia po ponad roku?

Głośnika używamy już blisko 1,5 roku, właściwie codziennie. Sprawuje się doskonale. Stawiam go w kuchni kiedy gotuję, albo w łazience podczas prysznica. Zasięg Bluetooth to dobre kilka metrów bezproblemowego działania. Oczywiście porównywanie tego maleństwa (waga to tylko 450g) do głośników kolumnowych nie ma najmniejszego sensu, jednak dźwięk jest o niebo lepszy od laptopa.

Jedyną zauważalną oznaką starzenia jest oczywiście żywotność akumulatora. Z katalogowych 10h pracy na baterii zostało może 2h. Na szczęście głośnik działa normalnie podczas ładowania, co na tle innych urządzań nie jest wcale takie oczywiste.

Cena urządzenia na dzień dzisiejszy to ok. 400zł. Czy kupiłbym go ponownie? TAK.

Swoją drogą to uważajcie na zakupach w Bangkoku. Na licznych stoiskach, które spotkacie na drodze, można również kupić takie głośniki. Cena jest bardzo atrakcyjna – jak zawsze. Jedyny niuans…? Musiałbyś być ślepy, żeby nie zaważyć pewnych „niedociągnięć”. Źle spasowane odlewy plastiku, krzywo osadzone elementy, czy też kabel zupełnie z innej bajki. Ale może to tylko drugi sort… 😉 Same,same but different.

Glosnik JBL! Flip 3 recenzja opinie cena
Głośnik JBL! Flip 3
Przeczytaj inne:
nienawidzę Cię Polsko
Nienawidzę cię Polsko, na to nic nie poradzę

Przypadków nie ma; to, co jawi się nam jako ślepy traf, pochodzi właśnie z najgłębszych źródeł. - Fryderyk Schiller Metafizyka, filozofia, ontologiczna przyczynowość, rozmyślania Kartezjusza, czy religijne kadzenia to wszystko...

Zamknij