Kontakt

Wszedłeś na zakładkę o wdzięcznej nazwie „kontakt”, czego więc się tu spodziewałeś…? 🙂 Nie będziesz wcale zaskoczony, gdyż tutaj znajdziesz po prostu kilka niezawodnych sposobów jak się z nami skontaktować. A po co miałbyś to robić? Tu pomysłów mam co najmniej kilka:

  1. Spodobały Ci się zdjęcia, czy też teksty i pomyślałeś, że byłoby wspaniale również takie mieć! Takie fajnie i z humorem opisujące wyjątkowe dla Ciebie miejsce. Jednak nie czujesz się na siłach, aby samemu sprostać takiemu wyzwaniu, albo po prostu wolisz kogoś do tego wynająć. Nie przejmuj się budżetem, gdyż jako rdzenny Słowianin, pochwalam ideę handlu wymiennego 🙂 Jeśli wszystko co posiadasz to kilka słoików ogórków oraz pęto swojskiej kiełbasy, to również nie bój nic! Pisz i pomyślimy co by do tego zestawu jeszcze pasowało 😉 Pisz pod adres: [email protected]
  1. Kiedy kupowałeś rano kawę, przez głowę przebiegł Ci wspaniały pomysł: „czytałem tych 4 kilo i w sumie to co piszą się nawet trzyma kupy, to czemu by im nie postawić takiej pysznej kawy?” A, że na kawę jestem łasy jak dzik na żołędzie, to chętnie przyjmę każdą ilość, nawet taką po prostu niedopitą 😉 W sprawach kawy, czy też poklepania po ramieniu pisz na specjalny adres: [email protected]

  1. Chcesz nam napisać jakie gówniane teksty produkujemy albo jakie to rażące błędy w nich znalazłeś. I bardzo dobrze! Pisz, wal w klawiaturę i wywal z siebie wszystkie złe emocje. Specjalnie dla Ciebie stworzyliśmy dedykowany adres e-mail: [email protected] Nie obrazimy się i nie będziemy rwać włosów z głowy. Pamiętaj, że błędów nie popełnia tylko ten co nic nie robi… A jeśli słowa Napoleona wydają się tu zbyt wyszukane, to pozwolę sobie zacytować Ricky’ego Gervaisa (tego od „Idiota za Granicą”): „Lepiej jest stworzyć coś, co inni skrytykują, niż nie tworzyć niczego i krytykować innych”. Więc wywal z siebie wszystko co Cię męczy, a być może następnym razem skorzystasz jednak z któregoś innego adresu, podanego wyżej.

A jak ja nie chcę pisać listów?

Jeśli nie chcesz pisać „listów”, a bardziej po prostu chwilę „poklikać” to właź do nas na fejsa i pisz na mesendzerku (ależ piękne spolszczenia!) 🙂 FB/CzteryKilo.

I to by było chyba na tyle… Jakbyście jeszcze nie czytali paru słów o nas, to tu je znajdziecie: Jesteśmy tylko statystycznymi Polakami, którzy wybrali inną drogę.

A… jakbyś się zastanawiał po co w ogóle pisać jakiegokolwiek bloga, czy teksty to może to Ci troszkę ułatwi znalezienie odpowiedzi: BLOG PODRÓŻNICZY, czyli po co to właściwie piszesz?


Skuter bez prawa jazdy?