poniedziałek, Grudzień 11Cztery Kilo Obywatela Mniej - felietony o życiu

Oto dlaczego paszporty i obowiązek wizowy to bzdura!

Oto dlaczego paszporty i obowiązek wizowy to bzdura!
5 Głosy: 3

Polski paszport znowu leży przede mną. Za kilka dni wylądujemy w Ho Chi Minh i tym samym po raz pierwszy staniemy na wietnamskiej ziemi. Zanim jednak do tego dojdzie to trzeba załatwić kilka formalności. Bilet na samolot, hotel w Sajgonie oraz nieszczęsną wizę. Niestety, ale nadal potrzebujemy pozwolenia na wjazd do kraju, nawet w celu typowo turystycznym i polski paszport niczego tu nie ułatwia. Staram się więc wyrobić przez Internet ten cholerny kwitek, jednak strona co rusz się zawiesza, wywala błędy, czy też po prostu nie działa tak jak powinna. Oczekując na kolejne załadowanie strony, a trwa to nie omal wieczność, przeglądam mój paszport. Przypominam sobie również, że czytając w młodości książki awanturniczo-przygodowe marzyłem, aby i mój paszport był wypełniony wizami oraz pieczątkami z całego świata. Uśmiecham się pod nosem, bo oto dziecinne marzenie się spełniło – kilka tajskich wiz, wiza do USA, do Rosji, do Kirgizji, pieczątki z Meksyku, Kanady, Malezji, Mjanmy. Znajdę tam również ślady z Indonezji, Kostaryki, czy też bliższej nam Ukrainy.

Nadal mamy zimną wojnę?

Wiecie co pierwsze przychodzi mi na myśl, gdy myślę o wizach i paszportach? MacGyver… Czy ktoś jeszcze pamięta taki serial? Ja z pewnością nigdy nie zapomnę, gdyż to właśnie MacGyver wraz z Rambo są po części odpowiedzialni za moje szczenięce wychowanie 🙂 Tak więc, ten cały MacGyver, jako awanturnik pierwszej wody i coś w rodzaju szpiega, często przekraczał różne podejrzane granice. Zawsze były to chwile pełne napięcia i niepewności, albo go przepuszczą, albo zastrzelą. Innej opcji nie było. Jakby tego było mało, to w każdej czołówce odcinka widać jego zgniły, kapitalistyczny paszport oraz poważnego zimnowojennego oficera. Tak właśnie w moich myślach wyglądają wszelkie wizy – relikt przeszłości i żywy artefakt Zimnej Wojny.

polski paszport macgyver wiza ambasada konsulat
MacGyver – nadal kocham 🙂

Wietnamska strona nadal mozolnie próbuje przemielić mój wniosek, a ja zaczynam się zastanawiać po co to wszystko? Skąd się wziął ten poroniony pomysł na pobieranie opłaty od gości? Czy wyobrażacie sobie wprowadzenie czegoś takiego we własnym domu? Każdy może przyjść w odwiedziny, czy też na niedzielny obiad, ale wcześniej musi mi zapłacić 100 złociszy za tę przyjemność. Absurd!

Polski paszport w akcji.

Obowiązek wizowy nie jest oczywiście dla mnie żadną nowością. Przecież nawet pisałem już o wizach, czy to do Tajlandii, czy też do USA. Jednak teraz myślę nad ogólną istotą tego absurdalnego obowiązku. Przecież nie ma w tym większego sensu! Dlaczego odstraszać ludzi, którzy chcą być moimi gośćmi, Chcą przyjechać, zobaczyć, ale najważniejsze – zostawić pieniądze. W krajach żyjących głównie z turystów, chyba każdy zostawiony przez nich grosz się liczy? Dlaczego więc karać ich już na wstępie?

Zabiorą nam pracę!

Pewnie pomyślałeś o takim argumencie, co? Przecież tylu teraz Ukraińców pracuje w Polsce i z pewnością zabrali pracę Polakom. I pewnie tym Polakom co w Anglii zmywają naczynia. Emigracja zarobkowa nie jest niczym nowym, przecież azbest w stanach sam się nie zerwał… Jednak ja nie o tym! Czym innym jest ochrona rynku pracy, a czym innym obowiązkowe „karanie” turystów za to, że mają czelność odwiedzić nasz kraj. Przecież nie jadę do Wietnamu, aby moją bladą i nieogoloną gębą podbić tamtejszy rynek pracy! Jakby nie było to mam polski paszport! Czy to cokolwiek znaczy?

polski paszport wyjazd emigracja wiza pobyt staly ceny
Ciepło witamy. O ile masz wizę 🙂

Mi casa es su casa.

Może więc to ze względów bezpieczeństwa? Przecież teraz światem targają różne niepokoje, to więc warto kontrolować kto do kraju wjeżdża. Pewnie i racja. Uzyskanie amerykańskiej wizy jest równoznaczne z pełnym prześwietleniem ciebie i twojej rodziny. Główne pytanie to czy, aby na pewno nie chcesz zrobić krzywdy Wujkowi Samowi, tudzież nielegalnie skorzystać z jego gościnności. Podobnie jest z wizą do strefy Schengen, a więc i do Polski. I w porządku. Ma to jakiś sens i solidne argumenty dla poparcia takiej działalności. Jak jednak wytłumaczyć fakt, że taki to Wietnam sprawdza jedynie, czy masz zbędne kilkadziesiąt amerykańskich „baksów”? Jakiego typu bezpieczeństwo spływa na wietnamski rząd wraz z pieniążkami za wizę? Tego nie mogę zrozumieć.

Jednak chyba mogę zrozumieć i rozumiem doskonale, nie urodziłem się przecież wczoraj. Sprawa jest prosta, a wyjaśnienie samo sączy się z moich słuchawek:

I need a dollar dollar, a dollar is what I need, hey hey
Well I need a dollar dollar, a dollar is what I need, hey hey
And I need I need dollar dollar, a dollar is what I need
And if I share with you my story would you share your dollar with me

Aloe Blacc – I Need A Dollar

Strona z wielkim trudem przemieliła wniosek, ściągnęła z konta kilkadziesiąt dolców i kazała czekać 3 dni robocze. Lżejszy na portfelu mam więc kilka kolejnych dni, aby pomyśleć nad sensem wiz.

polski paszport pieczatki zobacz cena schengen
Poczciwy polski paszport 🙂
4kilo.pl
4kg
        
4kilo.pl
Żadnej Viagry, ani innych głupot. Raz w miesiącu dostaniesz majla z podsumowaniem naszych tekstów.
4kilo.pl
Ebook 4 Kilo
Ebook 4 Kilo
Przeczytaj inne:
Mam dziurę w nodze
Mam dziurę w nodze i najcenniejszą mapę.

Jestem zmęczony. Minęła 16.00, a ja znowu leżę w łóżku. Właściwie to nie znowu, a nadal bo niespecjalnie dziś z niego wstałem. Wszystko mnie boli. Leniwie lustruję swoje ciało. Ropiejąca...

Zamknij