Cztery Kilo Obywatela Mniej
KOSTARYKA: robimy podsumowanie i obalamy mity.
4.3 Głosy: 6

Nie dzieje się to bez przyczyny, gdyż miasto zostało osiedlone sprowadzanymi z Jamajki pracownikami potrzebnymi przy budowie kolei, którzy to mieli zakaz opuszczania Limon. Zakaz został zniesiony dopiero w 1949r jednak większość mieszkańców pozostała w Limon. W okolicach miasta znajdują się liczne plantacje bananów, które później pod takimi markami jak Chiquita, czy Dole trafiają na europejski rynek.

Stolica Kostaryki kostaryka limon miasto ludzie
Ulice Limon
Stolica Kostaryki kostaryka limon ludzie miasto slumsy
Ulice Limon
Stolica Kostaryki kostaryka banany plantacja Dole
Limon – plantacja bananów
Stolica Kostaryki kostaryka banany chiquita plantacja
Limon – plantacja bananów

Kostaryka – drogi i stacje paliw.

Największą bzdurą na temat Kostaryki jaką znajdziesz w internecie to stan dróg. Przejechaliśmy po Kostaryce blisko 2500km wynajętym samochodem i z całą pewnością możemy stwierdzić, że ten katastrofalny stan dróg to mit. Wszystkie drogi międzymiastowe są zadbane i w bardzo dobrym stanie. Zdarzają się dziury, ale nawet z tymi dziurami drogi są lepsze niż nasze polskie po zimie… Oczywiście bez trudu znajdziesz też drogi, które nie mają asfaltowej nawierzchni i podziurawione są spływającymi potokami. Ale są to drogi pomiędzy małymi miasteczkami rozrzuconymi wzdłuż linii brzegowej, a nie pomiędzy miastami jak próbuje nam wmówić internet.

Stolica Kostaryki kostaryka drogi w jakim stanie
Kostaryka i jej „dziurawe” drogi.
Stolica Kostaryki kostaryka drogi w jakim stanie publiczne
Nawierzchnia szutrowa gdzieś przy małej miejscowości.

Stacje paliw, a właściwie ich dostępność to kolejny mit. Być może znalazłeś informację, że stacje paliw w Kostarycebardzo rzadko rozmieszczone i ciężko jest je znaleźć, a więc tankuj do pełna jak tylko widzisz jakąkolwiek stację. Stacje paliw mają się jednak dobrze i dostępne są w każdej większej mieścinie. Nie musisz więc tankować do butelek i termosów 🙂 Ciekawostką jest, że cena paliwa jest ustalana odgórnie przez państwo, a więc na każdej stacji jest dokładnie taka sama. A co za tym idzie, przed stacjami nie ma wielkich pylonów z cenami. Warto też wiedzieć, że na stacjach bez problemu zapłacisz w amerykańskich dolarach, gdyby zabrakło ci Colones.

Stolica Kostaryki kostaryka stacja paliw ceny paliwa
Stacja paliw

Kostaryka – ceny.

Kolejnym pół-mitem są ceny w Kostaryce, gdyż uchodzą za wyjątkowo wysokie. Jeżeli popatrzymy na ceny w sąsiadujących państwach, to z pewnością będzie drożej. Jednak nie jest prawdą, że nie można tu zjeść dobrego posiłku za mniej niż 10$. Liczne „Sody” oferują wielką porcję jedzenia z napojem za jedyne 2-2,5 tys colones (12-15 zł). Przy drogach można również kupić owoce w bardzo dobrej cenie, np. 2kg lychee za jedyne 1000 colones (~ 6zł). O kostarykańskiej walucie możesz przeczytać tutaj: KOSTARYKA: informacje praktyczne na dobry początek.

Stolica Kostaryki kostaryka san jose stolica atrakcje
San Jose – pomnik sprzątacza ulic. | Stolica Kostaryki

Kostaryka – czy warto?

Bardzo „lubię” takie pytania, na równi z tymi o pogodę i polecane hotele. Jak jednak odpowiedzieć na tak zadane pytanie? „Jeden woli bułki, drugi piekarza córki”… To jednak chyba nie wystarczy. A więc WARTO. Warto przyjechać do Kostaryki, aby w bezpiecznych i w pewnym sensie „szklarniowych” warunkach zakosztować ameryki środkowej i latynoskiego „pura vida”. Ja już wiem, że dla nas to spotkanie z Kostaryką nie było ostatnim.

Stolica Kostaryki kostaryka san jose zwiedzanie stolicy hotele
Ulice San Jose | Stolica Kostaryki

👁‍🗨 Koniecznie przeczytaj podstawowe informacje dotyczące 🇨🇷 Kostaryki:
KOSTARYKA: informacje praktyczne na dobry początek.

4 KOMENTARZE

  1. Dzieki za konkretne wiadomości. Wybieram się na Costa Rica na Boze Narodzenie 2018 , na 2 tygodnie i wlasnie wynajmuje samochod, dlatego tez bylbym zainteresowany cena benzyny. Informacja o dobrym stanie drog i dostepnosc często znajdujących się stacji benzynowych w znacznym stopniu uspokoila mnie. .Pozdrawiam i zycze dużo wrazen przy następnych wypadach:-))

  2. Ciekawy artykuł. Nigdy nie byłem w takim „egzotycznym” kraju. W zdumienie wprawiła mnie informacja o stanie dróg. Lepsze niż u nas po zimie. Może dlatego, że u nich chyba nie ma zimy, a może dlatego, że dbają o nie… 🙂
    pozdrawiam