Cztery Kilo Obywatela Mniej
Zabytki we Wrocławiu – 15 zapomnianych miejsc, cz.2
3.7 Głosy: 3

Dziś budynki należą do firmy Whirlpool, która zabytkową część traktuje jak wrzód na dupie. Eksploatują nowsze hale, a stare zostały odgrodzone i pozostawione same sobie. Wszyscy czekają, aż „przypadkiem” fabryka zawali się w cholerę. Ciekawą relację dotyczącą pracy przymusowej w fabryce można przeczytać tutaj:
Relacja Danuty Napiórkowskiej-Jarzębowskiej.

Teren papierni jest częściowo używany, a całość jest odgrodzona i pilnowana. Nie ma możliwości wejścia do środka.

Zabytki we Wrocławiu papiernia zakrzów urbex
Zabytki we Wrocławiu – papiernia Zakrzów, fot.polska-org.pl

9. Pralnia miejska i Willa Kellinga

Kolejnym miejscem, wartym wspomnienia jest farbiarnia i pralnia chemiczna przy ul. Krakowskiej. Zakład powstał w roku 1899 z inicjatywy Wilhelma Kellinga i działał do końca ubiegłego wieku. Oprócz samych zabudowań pralni, na terenie kompleksu zbudowano również piękną willę, która należała do właściciel, czyli pana Kellinga.

O ile zabudowania pralni są dziś w całkiem niezłym stanie, a w pomieszczeniach znajdują się różne małe firmy, tak will Kellinga to zupełnie inna sprawa. Budynek stoi obecnie opuszczony i zdewastowany, a jedną z przyczyn takiego stanu jest pożar, który strawił większość budynku. Jaka przyszłość maluje się przed tym miejscem? Nie wiem… Nie wygląda jednak, aby coś dobrego miało się wkrótce wydarzyć.

Na teren starej pralni można bez problemu wejść. Jeżeli chodzi o samą willę, to jest ona odgrodzona, a wejścia zabezpieczone. Można jednak obejrzeć budynek z zewnątrz.

Zabytki we Wrocławiu willa kellinga
Zabytki we Wrocławiu – Willa Kellinga, fot.polska-org.pl

10. PZL Hydral

Jak już jesteśmy przy budynkach, które historia oszczędziła, a dzieje nowożytne zachowały od zapomnienia, to wypada również odwiedzić fabrykę PZL Hydral przy ul. Bierutowskiej. Fabryka w swojej historii ma niechlubne dzieje, kiedy to była niemiecką fabryką zbrojeniową, korzystającą z pracy przymusowej więźniów obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Po wojnie została przemianowana na fabrykę produkującą między innymi komponenty do układów hydraulicznych.

Dziś obiekt przechodzi gruntowną przemianę i z ponurej fabryki zamienia się w ekskluzywne lofty. Część budynków już została zaadaptowana na biura, ale w części nadal można znaleźć pamiątki starych czasów. Tym bardziej warto miejsce odwiedzić, póki jeszcze nie zamieniło się w snobistyczne, ogrodzone blokowisko.

Na terenie Hydralu znajdują się różne małe firmy, a więc wejście nie stanowi większego problemu.

Zabytki we Wrocławiu pzl hydral
Zabytki we Wrocławiu – PZL Hydral, fot.polska-org.pl

Zabytki we Wrocławiu – co jeszcze możemy zobaczyć?

Wrocław, jako miasto z długą i ciekawą historią, ma o wiele więcej miejsc wartych odwiedzin. W kolejnej – trzeciej części zwiedzimy pewien piękny szpital, sprawdzimy czy w mieście była szkoła rosyjskich szpiegów i jak miasto przygotowało się do obrony.

Co zobaczyć we Wrocławiu? – 15 zapomnianych miejsc, cz.1

Opuszczony Wrocław – 15 zapomnianych miejsc, cz.3 – już wkrótce

Źródła: wikipedia.org, tuwroclaw.com, polska-org.pl, wroclaw.naszemiasto.pl.