To wszystko przez wcześniejsze lata leżało zakurzone na półce „pewnego dnia”. W tym momencie mam przed oczami fragment filmu z czasów, gdy polska kinematografia potrafiła stworzyć coś zabawnego, czyli Poranku Kojota:

„Należysz do ludzi, którzy całe życie spędzają na wyspie fantazji nazywanej „Pewnego dnia będę…”. Błąd. Ty nigdy nie będziesz… Nie masz jaj.”

Więc teraz wstań, opuść do kolan swoje powyciągane dresy i zobacz czy masz jaja. Jaja, aby sięgnąć po coś z półki „kiedyś to zrobię”. Może chcesz do mnie dołączyć i zamieszkać na wyspie? Pamiętaj tylko, aby nie była to wyspa fantazji „pewnego dnia”.

Chyba zostanę nieprzyzwoicie drogim „kołczem„, więc korzystaj z rad póki są w gratisie – możesz wszystko, strefa komfortu się zmienia, jesteś zwycięzcą! 🙂