środa, Listopad 22Cztery Kilo Obywatela Mniej - felietony o życiu

Przychodzi facet do lekarza, a lekarz…

Przychodzi facet do lekarza, a lekarz…
3.3 Głosy: 4

Nie tak wyobrażałem sobie pierwszy wpis w nowej postaci, ale przecież to życie pisze scenariusze 🙂

Od dwóch dni boli mnie ucho, ale dzisiejsza noc była drogą przez mękę. Od ucha bolała właściwie cała głowa. Czułem jak mały krasnal wali wielkim młotem w moją pustą głowę. Przeszło mi przez myśl, że być może jest to jeden z wrocławskich krasnali, który przybył skarcić mnie za takie angielskie pożegnanie ukochanego Wrocławia. Do rana zdążyłem sprawdzić, czy aby na pewno każda godzina ma 60 minut, a każda minuta 60 sekund. Bo czy ktoś to kiedyś sprawdzał, skoro w nocy śpimy…? Nie odkryłem żadnego dziejowego spisku, ale za to nad ranem odkryłem jakim jestem tumanem… Dopiero ok. 7 rano przypomniałem sobie o mojej przesympatycznej Pani dentystce, która przepisała mi fiolkę cudownych tabletek o nazwie KETONAL. Właśnie na takie okazje.

Ketonal

Po zażyciu niebieskiej tabletki, matrix pozostał taki sam, ale mój ból jakby zniknął. Mogłem spokojnie odpalić skuterek i popierdzieć w stronę najbliższego lekarza. Jako że nie korzystałem wcześniej z tajskiej służby zdrowia, to byłem równie przygotowany na wykształconego w europie lekarza, jak i na szamana odurzonego podejrzanymi ziołami. Właściwie to mnie wszystko jedno. Może być i szaman, dopóki nie będzie chciał odciąć mojego ucha, aby przebłagać bogów. Bez ucha wyglądałbym co najmniej niesymetrycznie, a i talentu malarskiego nie mam za grosz…

4

W przychodni byłem chwilę po jej otwarciu. Miła pani zapytała z jakim problemem przybywam, po czym zmierzyła mi temperaturę, ciśnienie i poinformowała, że wizyta kosztuje 500THB. Następnie kazała poczekać. Miałem chwilę, aby rozejrzeć się po tym przybytku. Zdecydowanie nie wyglądało na jamę szamana. W holu przy dużej ladzie krzątało się kilka pielęgniarek, a ja rozsiadłem się na skórzanych sofach. Za chwilę podeszła uśmiechnięta pielęgniarka, aby włączyć specjalnie dla mnie wiatrak, co bym się nie zgrzał.

Przychodnia

Na lekarza czekałem 12 minut, po których z wielkim uśmiechem zostałem zaproszony do gabinetu. Lekarz okazał się młodym Tajem, biegle władającym językiem angielskim. Po krótkim opisie moich dolegliwości przystąpił do badania. Po chwili padła profesjonalna diagnoza „hmmm… that’s not good”. Znowu przez myśl przeszła mi ta natrętna wizja obcinania ucha.

2

Na szczęście po tej pierwszej diagnozie, już w moim kierunku padła krótka charakterystyka problemu: ma pan bakteryjne zapalanie ucha. To bardzo częste tutaj. Dam Panu antybiotyki na tydzień i będzie dobrze. Leki są mocne bo tutejsze bakterie też łatwo się nie poddają. Proszę przez ten tydzień nie nurkować i nie pić piwa.

Jak to?!? Jak to przez tydzień bez żadnego nurkowania…

Przy wyjściu już czekały na mnie jasno opisane pakiety leków, rachunek oraz dokumenty do ubezpieczyciela. Byłem w szoku…
Przez całą drogę do domu próbowałem sobie przypomnieć, czy ja przyjechałem DO, czy Z kraju trzeciego świata.

Przeczytaj również jak wyglądał mój pobyt w szpitalu na Koh Samui: Denga – gorączka krwotoczna, śmiertelna… dla portfela.

5

Przychodzi facet do lekarza, a lekarz…

4kilo.pl
4kg
        
4kilo.pl
Żadnej Viagry, ani innych głupot. Raz w miesiącu dostaniesz majla z podsumowaniem naszych tekstów.
4kilo.pl
Ebook 4 Kilo
Ebook 4 Kilo
Przeczytaj inne:
visa run w Tajlandii
Najgłupsza rzeka świata

Jest dziewiąta wieczorem. Wielkie i ciężkie cielsko nocnego promu odbija od brzegu. Właśnie wyruszamy w najgłupszą podróż. Najbliższe 20 godzin upłynie na leżeniu na promie, siedzeniu w busie oraz staniu...

Zamknij