Cztery Kilo Obywatela Mniej
Opuszczony browar, czyli jak nurkowałem w zimnym piwie.
4.8 Głosy: 16

Płynę przez tunele, które częściowo są wykute w skale, a częściowo obudowane cegłą. Na skrzyżowaniu wpływam w jedną odnogę, która powinna doprowadzić mnie do zamkniętego od góry pomieszczenia. I tak faktycznie jest. Po kilku minutach wynurzam się w prostokątnym szybie o skalnych ścianach. Do tego szybu dziś już nie ma dostępu z góry, ale kiedyś to właśnie stąd czerpano wodę do produkcji.

Woda jest cholernie zimna, jednak nurkowanie jest po prostu piękne. Ceglane łuki i wykończenia nadają temu miejscu niesamowitego uroku. Wracam do skrzyżowania i wpływam w kolejną odnogę. Docieram do drugiego otworu, którym można również wejść do wody, a który znalazłem wcześniej. To jednak nie jest koniec, bowiem po lewej stronie jest mały przesmyk, którym wpływam do przepięknego miejsca z krystaliczną wodą. Ta część wykuta została w skale i światło bajecznie odbija się od żółtawych ścian. Jest tu na tyle płytko, że mogę się wynurzyć i nawet na chwilę stanąć.

opuszczony browar nurkowanie sobótka górka 23
Opuszczony browar w Sobótce – nurkowanie.
Nurkowanie w opuszczonym browarze.

Mimo, że mam jeszcze spory zapas powietrza to dobiega końca zaplanowany czas nurkowania. Wracam więc do „mojego” otworu płynąc wzdłuż poręczówki. Wynurzam się i gaszę na chwilę wszystkie światła. Unoszę się na powierzchni w totalnej ciemności, wsłuchując w kapiącą gdzieś z sufitu wodę. To było piękne nurkowanie. Szkoda tylko browaru, bo piwo z tej wody musiało być przepyszne. Kończę nurkowanie i zrzucam z siebie mokry sprzęt, a na rozgrzewkę w moim matero z Palo Santo zalewam pyszną Yerba Mate. Trzeba się wysuszyć i ogrzać, bo to jeszcze nie koniec przygód. Teraz trzeba złapać w obiektyw pozostałą część browaru.

Zobacz całą galerię zdjęć z opuszczonego browaru [DUŻO ZDJĘĆ]:

opuszczony browar sobótka górka galeria zdjęć nurkowanie

Opuszczony browar w Sobótce jest obecnie zamknięty, a w miarę legalne wejście na jego teren wymaga zdobycia kluczy, co też uczyniłem. Nurkowanie jest sportem ekstremalnym, wymagającym przejścia odpowiednich kursów. Nurkowanie jaskiniowe oraz samotne jest szczególnie niebezpieczne i jakiekolwiek próby bez odpowiedniego przeszkolenia oraz doświadczenia są skrajnie nieodpowiedzialne i zazwyczaj prowadzą do śmierci. Powyższy tekst nie jest w żadnym stopniu poradnikiem, ani też nie zachęca do powtarzania moich czynów.

Źródła: smakiwroclawia.pl, wikipedia.org, polska-org.pl