Cztery Kilo Obywatela Mniej
Koniec Ubera! Runęły marzenia o podboju świata taksówek.
5 Głosy: 7

Koniec Ubera, początek jeszcze większego Graba.

Jak podał CNN, Dara Khosrowshahi CEO Ubera przyznał, że „Uber wziął udział w zbyt wielu bitwach na zbyt wielu frontach i ze zbyt dużą liczbą konkurentów”. Spółka podjęła decyzję o sprzedaży swojej infrastruktury i dogadała się z największym konkurentem, czyli Grab Taxi. Na stole nie pojawiła się żadna gotówka, ale Uber za wycofanie się z azjatyckiego rynku dostał 27,5% udziałów w GrabTaxi. To chyba nie jest złym interesem.

koniec ubera grab taxi azja
Koniec Ubera w Azji, rys. grab.com

Koniec Ubera – co robić, jak żyć?

Jeżeli wybieracie się do Azji południowo-wschodniej, to zapomnijcie o Uberze. Nie działa i kropka. Natomiast to co możecie zrobić to zainstalować bardzo podobną aplikację, ale z firmy GrabTaxi. Nie różni się ona zbyt wiele, więc problemów z jej obsługą raczej mieć nie będziecie. Dodatkowo Grab oferuje zamawianie jedzenia z dowozem, częste zniżki i promocje, a nawet szybkie przesyłki kurierskie. Jednym słowem umarł król, niech żyje król!

6 KOMENTARZE

  1. Absolutnie masz rację! Mieszkam w Singapurze, gdzie prężnie działa Grab. Korzystanie z usług Grab-a tutaj jest relatywnie tanie, w stosunku do kosztów życia, czy chociażby relacji zarobków do ceny za przejazd (nie wspominając o kosztach utrzymania samochodu, które są gigantyczne). Jednak cena za usługę Grab jest mocno uzależniona od popytu w danym momencie (pogody, godziny, w której zamawiasz) i czasem zwykła taksówka jest tańsza niż usługa Grab. Pozdrawiam 🙂