Cztery Kilo Obywatela Mniej
Honda szybsza niż wygląda, czyli jak nauczyć się jazdy na motocyklu?
4.4 Głosy: 8

Nigdy nie prowadziłem prawdziwego motoru (czy też motocykla – dla zboczeńców). Mówię o czymś co ma więcej dźwigni niż ja rąk, a więc z pewnością nie skuter z silnikiem od kosiarki. Zawsze miałem wrażenie, że do prowadzenia motoru trzeba mieć umiejętności niczym Ringo Starr, czy inny Lars Ulrich. Lewa ręka sprzęgło, prawa hamulec i gaz, lewa noga biegi, prawa natomiast odpalanie i kolejny hamulec. Szybciej powtórzę perkusję z Toxicity!

Honda szybsza niż wygląda motor skuter opinie blog cena
Na „motorze” od małego 🙂 | Honda szybsza niż wygląda

Honda szybsza, niż wygląda.

Jednak nadszedł czas zakupu własnego środka lokomocji. Wymagania postawione przez moją lepszą połowę, były raczej precyzyjne. O dziwo pierwszy warunek jaki postawiła to… większa pojemność silnika i większa moc! Kto z Was ma żonę, która mówi „ej kochanie, kupmy sobie nowe autko, ale koniecznie z mocniejszym silnikiem”? Drugim warunkiem była wygoda. Ma być wyższy, z większymi kołami i wygodnym „tylnym” siedzeniem.

Na końcu postawiła aspekt finansowy: „cena nie gra roli… byleby nie był drogi…” Z takimi wskazówkami rozpocząłem poszukiwania. Już po dwóch dniach znalazłem nasz przyszły środek transportu. Nazywa się Honda Sonic oraz ma manualną skrzynię biegów! Wygląd uzyskał autoryzację, cena również. I wtedy padło najgorsze możliwe pytanie: „a czy ty umiesz w ogóle jeździć takim motorem?” pffff…. czy ja umiem? czy ja UMIEM jeździć? Kochanie kojarzysz Falubaz? Nie mówiłem ci o tym, ale to ja przez kilka sezonów ich przygotowywałem. Natomiast Gollob wiele razy prosił mnie o porady. Tak jeden jak i drugi. Uwierzyła. Bo chciała uwierzyć.

Honda szybsza niż wygląda, czyli jak nauczyć się jazdy na motorze?

Wiecie jaki jest najlepszy wynalazek 21 wieku? YOUTUBE! Jest tam wszystko. Każdy możliwy poradnik. Od zbierania grzybów, przez artystyczne wyszywanie, po prowadzenie motoru właśnie! Cały wieczór spędziłem na oglądaniu poradników o zmianie biegów, ruszaniu, hamowaniu. Musiałem się chować przed lepszą połową udając, że cały wieczór oglądam gołe baby. Tak przygotowany poszedłem na spotkanie z naszymi nowymi dwoma kółkami. Odpaliłem, wrzuciłem pierwszy bieg z zamiarem ruszenia z piskiem, po czym motor bardzo efektownie zgasł... Oczyma wyobraźni zobaczyłem siebie mającego lat naście, siedzącego za kierownicą malucha. Stoimy na wiejskich bezdrożach z moim kuzynem, a ja nie mogę pojąć co to jest półsprzęgło… W końcu udało się odpalić motor, przejechać i dopiąć zakup.

Honda szybsza niż wygląda – kupiłem motor!

Mój kolega na wieść o zakupie motorka, pierwszą rzeczą o jaką zapytał było co z ubezpieczeniem OC! Stary, ja nawet nie mam umowy! Tu muszę wyjaśnić zasady rządzące zakupem pojazdów na terenie Tajlandii. Opcje są dwie: legalna albo na przypale. Jako cudzoziemiec bez prawa stałego pobytu, ciężko jest zarejestrować jakikolwiek pojazd na własne nazwisko. Zostaje Ci droga półoficjalna.

🔻🔻🔻 Czytaj dalej…