środa, Listopad 22Cztery Kilo Obywatela Mniej - felietony o życiu

POLSKA: polskie drogi dziurą stoją?

POLSKA: polskie drogi dziurą stoją?
5 Głosy: 2

Najdłuższe schody europy – czy ktoś pamięta jeszcze o czym w ten sposób mówiono? „Autostrada” A4, która prowadziła od Wrocławia do granicy przypominała bardziej tor doświadczalny dla czołgów, gdyż jak Hitler rękoma więźniów wybudował tak dotrwała do lat dziewięćdziesiątych. Zęby dzwoniły, samochody się rozpadały, ale jeździliśmy. I to jeździliśmy z dumą bo raz, że jechało się do Raichu, a więc do dobrobytu, a dwa bo była to jedyna autostrada jaką mieliśmy! Do dziś słowo autostrada pachnie zachodem i obcą walutą.

autostrada a4 wroclaw berlin polskie drogi historia budowy
Budowa autostrady A4, fot. https://dolny-slask.org.pl

W miastach nie było lepiej. Przepustowość dróg w stosunku do ruchu była tragicznie niska. Najgorzej jednak było, gdy przychodził czas wakacji. Wielogodzinne i wielokilometrowe kawalkady samochodów to była obowiązkowa część wymarzonego urlopu. I takie przeświadczenie nam już zostało. Nieśmiertelny zestaw tematów do rozmowy: drogi są dziurawe, pogoda do dupy, a o rządzie to nawet nie ma co wspominać. Z takim nastawieniem wybraliśmy się na naszą wycieczkę po Polsce. Będziemy więc wlec się godzinami, aby przejechać kilkaset kilometrów.

Polskie drogi są lepsze niż myślisz!

Okazało się, że jednak nie jest tak źle jak wszyscy myślimy. Zrobiliśmy już blisko 2000 km. Odwiedziliśmy Jezusa w Świebodzinie, toruński rynek, mrągowskie jeziora, Wilczy Szaniec, warszawską starówkę, jurajskie skały i piękny Kraków. Tych dramatycznych dróg z naszych wspomnień już nie ma. Mamy wiele nowych autostrad i dróg szybkiego ruchu, którymi po prostu płyniesz. Przydrożne miasta mają już (w końcu!) obwodnice, które zwalniają z obowiązkowego zwiedzania każdej większej wioski. Czasem musisz za ten luksus dopłacić kilka złotych na bramce, ale czy to są takie powody do narzekań? Co więcej nikt nam nie ukradł samochodu, ani pozostawionych w nim rzeczy. Nikt go również nie porysował, a miejsce parkingowe zawsze się znalazło. Nawet w Warszawie. Nigdzie też nie staliśmy w korkach zmuszających do wąchania spalin.

jura karkowsko czestochowska wspinanie skalki gora zborow
Droga prosta jak linijka, widok z Góry Zborów

Paliwo jest tanie!

Zjeżdżamy na stację, aby zatankować i złapać kubek kawy. I tu kolejne miłe zaskoczenie – paliwo kosztuje niewiele ponad 4 zł. Dla porównania w tej podobno bardzo taniej Tajlandii za litr benzyny do motorka płacę 34 baht (~3,71 zł), a zanim opuściliśmy Polskę to paliwo na naszych stacjach było i po 5,70 zł. Oczywiście mogłoby być jeszcze tańsze, gdyby choć troszkę zmniejszyć akcyzę i podatki, ale zamiast marudzić wsiadaj w samochód, tankuj póki paliwo jest po 4,20 zł, zapakuj grilla i jedź gdzieś! I owszem, masz rację nadal jest cała masa rzeczy, które chciałoby się poprawić, czy wymienić, ale do cholery nasz kraj jest coraz piękniejszy! Nie zapominaj o tym, gdy następnym razem będziesz jechać wygodnymi drogami do Stolicy, aby oprotestować rząd. Czy to poprzedni, czy obecny, czy też następny.

paliwo tajlandia cena skuter 2017 baht
Tajska „stacja” szybkiej obsługi
4kilo.pl
4kg
        
4kilo.pl
Żadnej Viagry, ani innych głupot. Raz w miesiącu dostaniesz majla z podsumowaniem naszych tekstów.
4kilo.pl
Ebook 4 Kilo
Ebook 4 Kilo
Przeczytaj inne:
nowe zycie
4444 godzin nowego życia

Czternaście miesięcy minęło od chwili kiedy "a może by tak rzucić wszystko i wyjechać", zmieniło się w "rzucamy wszystko i wyjeżdżamy". Następne osiem miesięcy upłynęło na jako takim wyprostowanie spraw,...

Zamknij